• Wpisów:7
  • Średnio co: 178 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:02
  • Licznik odwiedzin:4 469 / 1429 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Gotowe dziewczyny ruszyły na imprezę. Na miejscu Connie ujrzała Zayna , który całował się z jakąś dziewczyną.

^^Oczami Connie^^

-Jaki kretyn - pomyślałam
Nie wiem dlaczego ,ale poczułam się zazdrosna.
Laura zapytała mnie:
-Co się stało ?
-Nic - odparłam krótko
-Jesteś zazdrosna! Wiedziałam , że Zayn ci się podoba!
-To nie prawda - powiedziałam piskliwym głosem - On jest debilem i podrywaczem! - dodałam
-Dobra nie będę poruszała tego tematu bo widzę , że się strasznie denerwujesz.

~~2 godziny później~~

Siedziałam i piłam Cole gdy nagle mój telefon zawibrował. Było to połączenie od mamy.
-Chyba szybciej wrócili - pomyślałam
Postanowiłam odebrać :
-Halo ?
-Gdzie ty do cholery jesteś ? - pytała zdenerwowana matka
-Na prawdę to cię interesuję ?
-Nie kłóć się ze mną! Gdzie jesteś ?
-W dupie - krzyknęłam i rozłączyłam się
Po kłótni telefonicznej z mamą nie wiem nawet kiedy ,ale zaczęłam pić. Po 2 godzinach nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Piłam i piłam. Alkohol w tamtej chwili pomógł mi z problemami. Poszłam na parkiet. W końcu po to tu przyszłam. Laura gdzieś znikła. Pewnie poszła do domu. Nagle dołączył się do mnie jakiś chłopak. Mówił coś ,ale nie słyszałam. Po pewnej chwili tańczenia zaproponował :
-A może przejdziemy w milsze miejsce ?
Nawet nie wiedziałam o co mu chodzi. Byłam aż tak pijana. Chłopak zaczął mnie ciągnąć wtedy wkroczył Zayn , który dał mu w twarz. Chłopcy zaczęli się bić. Mimo , że byłam pijana wiedziałam , że Zayn jest o mnie zazdrosny.

~~Następnego dnia~~

Dziewczyna obudziła się w pokoju , którego nigdy wcześniej nie widziała. Powoli spostrzegła Zayna leżącego na kanapie. Dziewczyna przyglądała mu się chwile po czym chłopak się obudził:
-Cześć - rzekł ocierając zaspane oczy
-Cześć. Możesz mi wytłumaczyć jak tu się znalazłam ?
Chłopak zaczął się śmiać:
-Nie wiedziałem , że tyle pijesz!
-O czym ty mówisz ?
Zayn opowiedział jej wszystko. Connie była zszokowana. Jednak podziękowała chłopakowi za pomoc.
Od tej pory Connie zaczęła myśleć o nim inaczej.

____________________________________________________
Przepraszam , że aż 9 dni nie było rozdziału!
Nie miałam czasu bo piszę 2 opowiadanie.
Życzę wam Szczęśliwego Nowego Roku <3
I mam nadzieje , że rozdział się podoba
 

 
Connie wściekła i podenerwowana poszła do szafki. Po chwili podszedł do niej Zayn:
-Co się stało?
-Jeszcze się pytasz ? Powiedz prawdę! Napisałeś tą sztukę,aby mnie poderwać tak ?
Zayn zaczął się kręcić:
-Tak?!
-To nie tak!
-A jak Zayn ?!
-Napiszemy nową sztukę ok ?
-No raczej ta była beznadziejna! Ale jeszcze nie odpowiedziałeś mi na pytanie. Więc ?
-Nie ważne chodź!
-Gdzie ?
-Zobaczysz - powiedział i wziął mnie za rękę.

^^Oczami Kate^^
Gdy do szkoły przyszła ta nowa Zayn w ogóle nie zwraca na mnie uwagi.Kiedyś to ja byłam w centrum uwagi a teraz! Muszę coś zrobić z tą Connie.

^^Oczami Connie^^
Zayn zabrał mnie na koktajl :
-Po co mnie tu przywlokłeś ? -zapytałam oburzona
-Nie chcesz się napić koktajlu ?
-Serio? Powiedz , że chcesz pisać sztukę a nie pić jakiś koktajl.
-Dziewczyno o co ci chodzi?
-Jeszcze się pytasz o co mi chodzi ?
-Dobra piszmy tą sztukę!
-Wyjąłeś mi to z ust.
Connie i Zayn po 2 godzinach napisali sztukę. Zostało im tylko zrobić plakaty na casting do obsady:
-Ja wydrukuję plakaty - rzekła
-Jak chcesz.
-Dobra idę - powiedziała i miała już iść ,ale Zayn krzyknął :
-Poczekaj!
-Co?
-Dzisiaj robię impreze. Wpadniesz ?
-Sama nie wiem. Jak dla mnie to ty jesteś zarozumiały i zadufany w sobie. Nie chcę mieć z tobą nic wspólnego.
-Myślałem, że jesteś trochę milsza.
-Przepraszam,ale to nie ja piszę fałszywy scenariusz , żeby kogoś pocałować- odpowiedziała i wyszła.

^^Oczami Connie^^
Może za ostro go potraktowałam ,ale należało mu się! Niech sobie nie robi nadziei!

Dziewczyna dotarła do domu. Była już 17. Zrobiła sobie kanapki i poszła do swojego pokoju. Wzięła pierwszą lepszą książkę i zaczęła czytać. Gdy czytała dostała smsa od Laury:

Idziesz na imprezę do Zayna ?

Odpowiedziałam:

-Nie
-Czego ?
-Bo nie!
-Proszę
-Nie
-No proszę.....
-No okey
-Super to wpadnę po ciebie za 2 godziny
-Okey pa
-Pa

Po smsowaniu z Laurą , Connie ubrała się w sukienkę i buty na koturnie. Zrobiła sobie makijaż i fryzurę.

_________________________________________________
Jednak postanowiłam napisać )
Podoba się ?
 

 
Po rozmowie z Zaynem, Connie udała się do domu. Po drodzę rozmyślała , jak będzie wyglądać współpraca z chłopakiem.

^^Oczami Connie^^
Zayn to pusty i zimny chłopak. W ogóle nie wyobrażam sobie z nim współpracy. Nie lubię takich chłopaków jak on. Będę musiała chyba zrezygnować z reżyserii tej sztuki.

Gdy Connie dotarła do domu zaczepiła ją mama pytając:
-I jak minął pierwszy dzień w szkole ?
-Co? Nagle zaczełaś się interesowac moim życiem ?
-Zawsze się interesowałam. Wiem , że jest ci ciężko , ale gdybym nie była modelką a tato reżyserem nie musielibyśmy się ciągle przeprowadzać.
-Słysze tą samą gadkę od kilku lat! Mam dość! Ciągle nie ma was w domu!
-Ja wiem!
-Nie! Nie mamo ty nic nie wiesz. Ty nie wiesz jak jest mi ciężko! Bez przyjaciół i jeszcze rodziny!- wykrzyczała i pobiegła do swojego pokoju.
Dziewczyna płakała i płakała. Miała dość życia!
Następnego dnia Connie obudziła się o 9 . Nie chciała schodzić na śniadanie , aby nie oglądać rodziców. Ubrała się spakowała książki do torby i po cichu zeszła po schodach. Niestety jej tato usłyszał jak ktoś schodzi:
-Connie ?
-Idę do szkoły. Śpieszę się!
-Zjedz z nami śniadanie- rzekła mama
-Chciałabym , ale nie mogę!
-No dobra to idź! My dzisiaj wrócimy gdzieś około 23.-odpowiedziała mama
-Pa-powiedziała i wyszła z domu
Po drodze do szkoły wpadła na Zayna:
-Przepraszam - rzekła
-Ooo Connie tak ?
-Tak
-Słuchaj mam pomysł na sztukę! Będzie to o chłopaku , który zakochuję się w dziewczynie i.......- Connie nie dała mu dokończyć:
-Raczej słabe. Ja wpadłam na lepszy!
-Nikt nie ma lepszych pomysłów od Zayna Stonera!
-Jesteś strasznie zarozumiały.
-Wiem, dużo osób mi to mówi
-I do tego mało dowcipny.
-Nie przesadzaj!
-Ja nie przesadzam to ty przesadzasz. Dobra oszczędźmy sobie kłótni!
-Jak chcesz.Chodź bo się spóźnimy.
-Okej
I poszli. Po drodze nie odzywali się do siebie. Gdy weszli do szkoły do Connie podeszła Laura:
-Hej Con
-Con ?
-Tak skrót od Connie
-Aha.
-Już Zayn cię poderwał ?
-Poderwał ? Wydaję się za głupi aby kogoś poderwać.
-On głupi ? Matko dziewczyno widze , że jeszcze nic nie kumasz.
-No chyba nie
-Zayn to najprzystojniejszy chłopak w całej szkole! Chodził z prawie każdą dziewczyną oprócz mnie i Kate.
-Serio ?
-Tak!
-Nie wiem czym się tak podniecasz przecież to zwykły podrywacz , który marzy o tym , aby wyrwac wszystkie panny.
-No w sumie tak ,ale on jest boski.Ciebie jeszcze nie poderwał ? On zawsze bierze się za nowe.
-Nie i ja się nie dam poderwać.Idziemy na zajęcia ?
-Tak
Dziewczyny poszły na zajęcia:
-Witajcie moi uczniowie! Na dzisiejszych zajęciach zajmiemy się sztuką Zayna i Connie. Macie już coś ?
-Tak! - wyrwał się Zayn
Connie potrząsnęła do niego , że nie:
-Coś nie tak Connie ? -spytał nauczyciel
-Yyy bo chodzi o to , że............
-Ona się wstydzi! - krzyknął Zayn
Connie popatrzyła się na Zayna. On kiwną głową ,aby powiedziała , że to prawda:
-No może trochę - wydusiła
-Nie ma się czego wstydzić! Wejdźcie na scenę. I pokażcie nam co macie.
Zayn i Connie weszli na scenę. Chłopak podał jej scenariusz , który sam napisał:
-Jack mimo , że ciągle się kłócimy, chcę abyś wiedział , że cię kocham ? - Connie spojrzała na Zayna ze zdziwieniem:
-Coś nie tak ? -zapytał nauczyciel
-Nie wszystko dobrze!-odpowiedziała Connie
-To grajcie dalej!
-Kim - zaczął Zayn - Darzę cię tym samym uczuciem. - Wtedy Zayn zbliżył się. Connie nie wiedziała o co chodzi. Szybko spojrzała na scenariusz a tam widniał napis:
PO WYZNANIU JACKA POCAŁOWALI SIĘ

Nagle zadzwonił dzwonek na przerwę. Connie szybko wybiegła z sali.

^^Oczami Zayna^^
Ten scenariusz specjalnie napisałem ,aby poderwać Connie. To ładna dziewczyna i muszę ją zdobyć!

^^Oczami Connie^^
Jak on tak może ? Już od razu w pierwszej scenie się całować ? Coś jest nie tak , a po za tym sztuka beznadziejna. Czuję , że on coś kombinuję.

_______________________________________________________
I co ? Wiem , ze mało osób będzie czytać to opowiadanie bo nie jest o Violetcie,ale moim zdaniem jest ciekawe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Connie ubrała się w herbacianą sukienkę. Wzięła torebkę i bez słowa wyszła z domu do szkoły. Szkoła nazywała się New York Arts. Gdy dziewczyna weszła do szkoły zatkało ją!

^^Oczami Connie^^

Szkoła wyglądała bosko. Cała kolorowa. Nie to co poprzednie moje szkoły. Ta jest wyjątkowa.
Po chwili podeszła do mnie dziewczyna pytając:
-To ty jesteś ta nowa ?
-Tak, a skąd wiesz ? - spytałam zdziwiona
-Jak można nie rozpoznać córki sławnej modelki i reżysera. Dyrektor nas uprzedził. Jestem Laura.
-A ja.....- nie dokończyła bo mi przerwała
-Connie McClain tak wiem.
-Łał , tu zawsze tak jest ?
-Jak ?
-Nie ważne - odpowiedziałam -Wiesz czasami gdzie jest moja klasa?
-Tak będziemy chodzić razem
-Fajnie.
-Chodź zaprowadzę cię!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Laura zaprowadziła Connie do klasy. Za 10 minut miały odbyć się zajęcia aktorskie:
-To nasza klasa! - rzekła Laura
-Łał, jest świetna jak ze snu.- odrzekłam
-Tak,wiem. Dobra siadaj zaraz będą zajęcia.
-Okej
-A i jeszcze jedno! Jak zauważysz blondi to nie odzywaj się! Radzę ci.
-Blondi ?
-Tak mam na imię Kate. Matko jaka z niej zołza!
-Będę uważać!
Do sali wszedł nauczyciel:
-Witajcie. Na początek chcę wam przedstawić nową uczennicę New York Arts Connie McClain.
-Cześć wam - powiedziałam spłoszona
-Matko serio? Robicie taki dramat bo jakaś nowa dziewczyna przyszła do naszej szkoły ? - powiedziała Kate
-Kate uspokój się!Dobrze na dziś mam dla was zadanie. Trzeba napisać sztukę. Wybiorę 2 osoby , które zajmą się pisaniem i szukaniem obsady. To może Zayn i......Connie!

^^Oczami Connie^^

Gdy usłyszałam swoje imię cała pobladłam:
-Ja?-zapytałam
-Tak, ty.
-Ale.....
-Nie ma żadne ale.
-Na dziś to tyle! Widzimy się jutro - powiedział nauczyciel i wyszedł z sali.
Podeszłam spłoszona do Zayna:
-Yyyy- nie mogłam z siebie wydusić ani słowa
Chłopak zaśmiał się:
-I z czego się śmiejesz? -zapytałam
-Śmieszna jesteś.Podchodzisz i yyyyy. Ile ty masz lat? -zaczął nabijać się chłopak
-Wiesz co chyba raczej nie chcę pisac z tobą tej sztuki.- odpowiedziałam i miałam już iść , ale chłopak złapał mnie za rękę:
-Dobra przepraszam.
-Nie ważne. To masz jakiś pomysł ?
-Jeszcze nie mam ,ale czuję , że dzisiaj weźmie mnie wena twórcza.
Popatrzyłam się na niego dziwnie:
-Taki żarcik - powiedział
-No ja myślę

__________________________________________________
I jak ? Początek zawsze głupi potem się rozkręci
 

 
Był piękny dzień w Nowym Yorku.Słońce mocno świeciło. Connie obudziła się o 10. Był to jej pierwszy dzień w Nowym Yorku.Zeszła na dół. Przy stole siedziała już mama , która w pośpiechu jadła kanapkę. Dziewczyna postanowiła nie odzywać się do rodziców, ponieważ po raz kolejny zniszczyli jej życie. Najdłużej mieszkała w jednym miejscu tylko miesiąc.Connie zrobiła herbatę i poszła ubrać się do swojego pokoju.

To taki króciutki prolog , żeby przedstawić wam co i jak. Zaraz biorę,się za pisanie 1 rozdziału.
 

 
Connie McClain
Córka sławnej modelki i reżysera. Mieszkała w wielu miejscach: Hollywood,Paryż,Londyn teraz przeprowadziła się do Nowego Yorku.
Ma 17 lat i jej pasją jest śpiew. Umie grać na gitarze,fortepianie i perkusji.
Czy odnajdzie się w nowej szkole i znajdzie przyjaciół ?
Tego dowiecie się czytając moje opowiadanie.

Zayn Stoner
Przystojny i bogaty 17 - latek. Wszystkie dziewczyny za nim szaleją. Zayn zgrywa zimnego chłopaka , którego nic nie obchodzi. Chodź w głębi duszy to dobry chłopak. Gdy w jego życiu pojawi się Connie , zmieni się. Na początku będą wrogami,ale potem coś między nimi zaiskrzy. Jego pasja to śpiew i taniec.

Laura Evans
Dobra i ciepła dziewczyna. Już na początku zaprzyjaźni się z Connie. Nie jest bogata tak jak jej przyjaciółka. Jej pasją jest taniec.

Kate Potter
Zimna i bogata dziewczyna. Nic ją nie obchodzi. Uważa się za wielką gwiazdę. Tak jak każdy czarny charakter ma swoją służącą. Już na początku stanie się wrogiem Connie.

James Coline
Zawsze nosi słuchawki i ma ze sobą laptopa. Jest raperem. Zaprzyjaźni się z Connie.

To byli główni bohaterowie
Zaraz dodam prolog
 

 
Cześć jestem z bloga http://leonettaaq.pinger.pl/
Będę pisać tu opowiadanie o 17 -letniej dziewczynie o imieniu Connie , która przeprowadziła się do Nowego Yorku. Pozna nowych przyjaciół i może miłość swojego życia. Zaraz przedstawie wam bohaterów